Kaszubskie marzenie ze stypendium



Kaszubskie marzenie ze stypendium

Na zewnątrz zwykły szeregowiec, niczym specjalnym nie różniący się od innych. W środku przebudowany nie do poznania dzięki inwencji właścicieli, pomocy brata Janusza i pomysłowi kuzynki Beaty.

Janusz Lubiński kupił dom w szeregowcu w 1982 roku po powrocie ze stypendium zagranicznego. Jak twierdzi, gdyby nie długi pobyt za granicą, nigdy by go nie było stać na taki zakup.

Do nowego domu wprowadzili się dokładnie w dniu, kiedy Polacy rozgrywali na mistrzostwach świata w piłce nożnej mecz z drużyną Peru, wygrywając 4:1.

 

Teresa Lubińska